Bandyci przed sądem,a Majdan wciąż nie
06 August 2008

Jaką mamy w naszym państwie sprawiedliwość, skoro bogatym i sławnym zawsze się upiecze, a biednym wiatr wieje w oczy? Piłkarze Radosław Majdan i Piotr Świerczewski po awanturze z policjantami w Mielnie, jak gdyby nigdy nic w najlepsze trenują na boisku. Wyroku za burdę jeszcze długo nie usłyszą. Za to trzech zwykłych chuliganów, którzy napadli na patrol w Szczecinie, może lada moment wylądować w więzieniu - twierdzi "Fakt".
Posty powiązane:
Uczniowie będą mieli lżejsze tornistry
Święta w telewizorze
Euro w 2012 roku jest realne
Trzeci wymiar muzyki
76ers zwolnili trenera
"Stosunki polsko-francuskie są zakorzenione w historii"
Nie ma cudu bez naszego trudu
W tym roku zarobili krocie
Jak możemy pomóc Gruzji?
Redłacz na tropie Rumcajsa