Bandyci przed sądem, a Majdan wciąż nie
06 August 2008

Jaką mamy w naszym państwie sprawiedliwość, skoro bogatym i sławnym zawsze się upiecze, a biednym wiatr wieje w oczy? Piłkarze Radosław Majdan i Piotr Świerczewski po awanturze z policjantami w Mielnie, jak gdyby nigdy nic w najlepsze trenują na boisku. Wyroku za burdę jeszcze długo nie usłyszą. Za to trzech zwykłych chuliganów, którzy napadli na patrol w Szczecinie, może lada moment wylądować w więzieniu - twierdzi "Fakt".
Posty powiązane:
Ziobro broni swojej decyzji o udostępnieniu akt Kaczyńskiemu
Droga Warszawa, tania Łódź
Gonił pijanego kierowcę i złapał, ale policja się nie spieszyła
33-latek zakrztusił się boczkiem na śmierć
Domy dziecka do likwidacji
Rynek sztuki zdał egzamin
Medal dla Niemca, który uratował Szpilmana
Sensacja w budowie dróg
Gwiazdy Hollywood w Katowicach
Niemcy nic nie dostaną