Jak Fritzl umilał życie swoim więźniom?
09 May 2008

Pociąg do seksu z Elisabeth był coraz silniejszy. Wiedziałem, że nie chciała tego, co jej robiłem, wiem, że ją krzywdziłem. Ale to było jak nałóg. Tak naprawdę chciałem mieć z Elisabeth dzieci. "Potwór z Amstetten" twierdzi, że robił, co mógł, by umilić swym więźniom życie - przynosił córce kwiaty, a dzieciom pluszaki i książki. Gdy Elisabeth przygotowywała posiłki, Fritzl wraz z dziećmi oglądał kreskówki. A na święta zanosił do piwnicy choinkę i ciastka dla dzieci.
Posty powiązane:
Dni Sowińskiej są policzone
Małgorzata Tusk daleko od polityki
Trybunał Konstytucyjny: geje jak małżonkowie
Nie można wyrzucić z pracy kobiety, która była mężczyzną
Po śmierci zwiedza świat
Przed nami najgorszy tydzień tego lata - możliwy huragan
Dzieci masowo fałszują dokumenty
Grodzą las drutem przed tirówkami
Ulga na dzieci będzie zależna od daty urodzenia?
Kup kuter do zwalczania okrętów podwodnych albo saperkę