Koszmar na plaży - ciężarna porwana przez kitesurfing
02 July 2008


Dziewczyna, która jest w siódmym miesiącu ciąży, moczyła nogi w chłodnych falach. Jej ukochany co chwilę robił jej zdjęcia. Nagle z sielanki wyrwał ich świst przelatującego kitesurfingu, czyli deski połączonej linkami z latawcem. Nylonowa, cienka linka zaczepiła się o szyję pani Malwiny i porwała ją do góry. Po chwili ciężarna padła bezwładnie na ziemię. Przez tych szaleńców o mały włos nie urodziłabym dziecka o dwa miesiące za wcześnie – denerwuje się pani Malwina.
Posty powiązane:
Czy Komitet Obrony Prokuratorów jest legalny?
Doda ciężko chora - rodzice drżą o córkę
Szef rosyjskiego MSZ we wrześniu przyjedzie do Polski
Z Portugalią za pan brat
Panie Obama, i co teraz?
Co tam panie w Eurolandzie?
Panie ile za tę działkę?
Nie można skarżyć się do GIODO na portal moikrewni.pl
Krewny biskupa praskiego blokuje budowę autostrady
Wirtualne życie staruszki