Oko w oko z katem
20 August 2008

Wałbrzych przoduje w domowej przemocy. Terapeuci ostro wzięli się tam za oprawców. Trzyletni Bartuś z Kamiennej Góry został zakatowany na śmierć przez matkę i jej konkubenta. Nikt nie wiedział, że chłopczyk jest maltretowany. Głośna tragedia wstrząsnęła opinią publiczną. Podobnych przypadków są na Dolnym Śląsku tysiące. W 2007 roku policja zatrzymała blisko 7 tysięcy katów, w tym ponad 400 kobiet. Najczęściej powodem przemocy był alkohol.
Posty powiązane:
Jak Gortat podpisał pierwszy kontrakt
Europie grozi katastrofa demograficzna?
Wzrośnie zasiłek dla bezrobotnych
Serią w ekran: Żołnierze z kosmosu
Finały najciekawsze od lat
Sprowadził żonę do Polski, zabił ją i zakopał koło domu
Do czarnej roboty? Polacy!
Jak policja zatrzymała ściągających z sieci dziecięcą pornografię...
Polaku! Nie wiesz co jesz!
Polsce grozi katastrofa?