Służby „uszyły” sprawę Nangar Khel?
12 May 2008


Jak dowiedziała się „Rz”, między dowódcą bazy Wazi-Kwa kapitanem Olgierdem C., przebywającym w areszcie, a oficerami kontrwywiadu, którzy tam służyli, był konflikt. Olgierd C. wysłał meldunki do przełożonych, by ci odwołali ludzi Macierewicza z bazy.
Posty powiązane:
Esesmani, biorący udział w tzw. rzezi Woli będą ścigani
Lekarze chcą nowego egzaminu, albo wyjadą za granicę
Rosja winduje ceny gazu, a Polska musi się na to godzić
Minister podróżował w towarzystwie handlarza bronią?
Nie udało się kupić nowych wozów dla żołnierzy w Afganistanie
"Talibowie strzelali najpierw do nas, później do Amerykanów"
Dziennikarzy nie wpuszczają do Sejmu
Lepper pociesza żonę Łyżwińskiego
Umowa o tarczy antyrakietowej zostanie podpisana 10 lipca?
Spreparowany dokument miał chronić prezydenta Sopotu